Zrozumieć przykurcz

  • „Częstym powikłaniem pooperacyjnym są przykurcze”.
  • „Brak odpowiedniego postępowania po urazie może skutkować przykurczem”.
  • „Terapia ma na celu likwidowanie przykurczów”.

Ile razy każdy z nas słyszał podobne sformułowania? „Przykurcze” są tak często używanym przez nas wyrażeniem (zarówno w języku fizjoterapeutów, trenerów, sportowców jak i w języku codziennym), że jego rozumienie wydaje się być oczywiste, ale czy rzeczywiście wiemy z czym mamy do czynienia?

Przykurcz – zmniejszenie zakresu ruchu w stawie w określonej płaszczyźnie.

Tylko lub aż tyle. Ale zacznijmy od początku.

Pełny zakres ruchu w stawie jest to sytuacja, w której dwie kości (lub części ciała) wykonują ruch od pełnego oddalenia do maksymalnego zwarcia ze sobą.
Zależy on od kształtu powierzchni stawowych i elastyczności otaczających je tkanek miękkich – mięśni, więzadeł, torebki stawowej, jak i nerwów, skóry i powięzi. Jest różny dla poszczególnych stawów i osobniczo zmienny (u każdej osoby w danej grupie może mieć inną wartość wyrażoną w stopniach, równocześnie  u wszystkich będąc prawidłowym).

Przykurczem nazywamy ograniczenie ruchomości w stawie, czyli sytuację w której ruch nie jest może być wykonany w opisanym zakresie. Ogólnie przykurcze dzielimy na:

  • zgięciowe  = ograniczony wyprost (kończyna w wymuszonym zgięciu),
  • wyprostne = ograniczone zgięcie (kończyna w wymuszonym wyproście),
  • przywiedzeniowe = utrudnione odwodzenie (kończyna w przywiedzeniu)
  • odwiedzeniowe = utrudnione przywodzenie (kończyna w odwiedzeniu),
  • mieszane.

Najczęściej spotykane są przykurcze zgięciowe (bardzo często grupa kulszowo-goleniowa) i przywiedzeniowe. Zmiany mogą być zlokalizowane w każdym z elementów, wpływającym na zakres ruchu, w związku z czym możemy je dzielić także na przykurcze:

  • skórne,
  • powięziowe,
  • mięśniowe,
  • stawowe,
  • neurogenne.

Pierwotnych przyczyn tego zjawiska może być wiele (m. in. uraz, stan zapalny, choroba zwyrodnieniowa, czy zaburzenia ze strony OUN), jednak niezależnie od nich
w przypadku braku prawidłowego postępowania zawsze powstaje takie samo błędne koło:

przykurcz

 

Jeśli nie zainterweniujemy odpowiednio wcześnie, nieleczony przykurcz (poprzez szereg komplikacji) może doprowadzić nawet do powstania zesztywnienia stawowego, czyli całkowitej i nieodwracalnej utraty ruchomości w stawie. Warto zadbać o nasze stawy
i otaczające je tkanki już na etapie profilaktyki poprzez stosowanie odpowiednich ćwiczeń wzmacniających i rozciągających, przede wszystkim struktury narażone na pracę w długotrwałym skurczu, aby uniknąć późniejszych nieprzyjemnych konsekwencji.

A gdy pomimo tego przykurcz już się pojawił to… na szczęście jest mnóstwo skutecznych i nieinwazyjnych sposobów na radzenie sobie z nim, jeśli tylko zajmiemy się tym odpowiednio wcześnie. Ale o tym już w innym wpisie… 🙂

 

Skomentuj