Składki na samorząd fizjoterapeutów i ich przeznaczenie

W tym artykule chciałbym przedstawić Wam koszty (składki na samorząd), jakie wywiera na nas obecność w samorządzie zawodowym oraz dalszą drogę tych środków finansowych w obrębie Krajowej Izby Fizjoterapeutów.

Ile wynosi składka członkowska i kto powinien ją opłacać?

Kiedy już dostaniemy potwierdzenie pozytywnego rozpatrzenia naszego wniosku o Prawo Wykonywania Zawodu Fizjoterapeuty, musimy zacząć opłacać składki samorządowe od kolejnego miesiąca. Składki te obecnie wynoszą 25 zł i są regulowane przez uchwały Krajowej Rady Fizjoterapeutów (uchwała nr 13/I KRF/2017). Daje nam to 300 zł rocznie. Oprócz składek należy również jednorazowo uiścić opłatę za wydanie legitymacji PWZF, co stanowi koszt 100 zł – kwota ta jest regulowana przez Ministerstwo Zdrowia (rozporządzenie MZ z dnia 04.04.2017 r., poz 749).

Tutaj warto dodać, że niektóre osoby są zwolnione z opłacania składki samorządowej, są to:

  • osoby zarejestrowane w powiatowym urzędzie pracy jako bezrobotne,
  • studenci nie wykonujący zawodu fizjoterapeuty,
  • osoby mieszkające poza Polską i nie wykonujące zawodu,
  • osoby korzystające z urlopu wychowawczego, macierzyńskiego lub rodzicielskiego i nie wykonujące zawodu fizjoterapeuty,
  • emeryci, renciści lub osoby pobierające świadczenie przedemerytalne i nie wykonujące zawodu fizjoteraoeuty (uchwała nr 13/I KRF/2017)

Obecnie (w dniu aktualizacji artykułu 16 listopada) w Krajowym Rejestrze Fizjoterapeutów widnieje 8240 fizjoterapeutów. Zdecydowana większość fizjoterapeutów jednak wstrzymała się na razie z rejestracją, więc kwot wpływająca do samorządu, będzie systematycznie wzrastała. KRF (Krajowa Rada Fizjoterapeutów) w uchwale dotyczącej budżetu założył, że w ciągu I roku swojej działalności do samorządu wpłynie 2,97 mln złotych.

Wzór prawa wykonywania zawodu fizjoterapeuty

Wzór prawa wykonywania zawodu fizjoterapeuty

Ile zarabiają pracownicy samorządu?

Prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów zarabia 146 400 zł rocznie, wiceprezesi zarabiają po 72 000 złotych rocznie. Do tych wynagrodzeń może dojść dodatek od 10 do 100% wynagrodzenia.

Członkom KRF przysługuje wynagrodzenie w wysokości 100 zł za godzinę pracy, jednak nie więcej niż 800 zł za dzień posiedzenia (uchwała 19/I/KZF/2016). Tutaj warto przypomnieć, że posiedzenia odbywają się zwykle raz na miesiące i trwają kilka godzin.

Prócz tego są jeszcze inne organy, którym przysługują wynagrodzenia tj. Sądy, Komisja Rewizyjna, Rzecznicy, nie są to jednak koszty stałe i nie będziemy o nich pisali.

Pracownikom KIF przysługuje zwrot kosztów podróży od 200 do 400 złotych w zależności od dystansu podróży, który w przypadku zwrotu musi być dłuższy niż 50 km. Mają oni możliwość uzyskania diety podróżnej na przejazdy czy noclegi oraz inne niezbędne wydatki (uchwała nr 43/I/KRF/2017).

Poza tymi – że tak powiem – rdzennymi pracownikami Krajowej Izby – należy uwzględnić też wynagrodzenia dla osób z zewnątrz m.in.: prawników, księgowych, pracowników biura. Wypłaty za samych prawników pochłonęły już paręset tysięcy złotych z konta Krajowej Izby Fizjoterapeutów.

Co jeszcze opłacić musi samorząd?

Przede wszystkim jest to czynsz za lokal biurowy KIF w wysokości 15 375 złotych miesięcznie i opłata za wynajęcie lokalu na czas posiedzeń KRF – około 1500 złotych z cateringiem. Do tego dochodzą usługi telekomunikacyjne, opłaty bankowe, spłaty pożyczek, system CMR, rachunki itd. Całość kosztów KRF szacuje na niecałe 3 miliony złotych rocznie 2017 (uchwała 41/I/KRF/2017) – budżet więc nie zostanie przekroczony.

Z powyższych informacji wynika, że ten pierwszy rok działalności Krajowej Izby Fizjoterapeutów będzie skromniejszy. Natomiast już pod koniec 2018 roku wpływy do budżetu będą prawdopodobnie przekraczać 10 milionów złotych rocznie. Debatuje się nad inwestycjami samorządu takimi jak: szkolenia z zakresu prowadzenia dokumentacji medycznej, stworzeniu własnego schematu/programu dokumentacji, utworzenie oddziałów regionalnych samorządu, wykupu lokalu i innych.

Mam wielką nadzieję, że nasz składki zostaną dobrze wykorzystane i wyrośnie nam z nich fajny, przyjazny i liczący się w polityce samorząd – stąd taki a nie inny obraz wpisu.

Skomentuj