Prezydent podpisał ustawę o zawodzie fizjoterapeuty!

Prezydent RP

http://www.prezydent.pl/aktualnosci/wydarzenia/art,55,22-ustawy-z-podpisem-prezydenta-andrzeja-dudy.html

Wczorajszego dnia Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej podpisał projekt ustawy o zawodzie fizjoterapeuty, który znaleźć można TUTAJ. Decyzję tę można traktować jako lekko zaskakującą, osoby nastawione pesymistyczne, uważały, że po tym jak Prawo i Sprawiedliwość zdobyła większość w polskim parlamencie, prezydent odrzuci ustawę, aby poddać ją powtórnemu głosowaniu.

Kampania promująca ustawę w stronę Prezydenta przyniosła jednak skutek. Warto przypomnieć, że do Kancelarii Prezydenta napłynęło mnóstwo maili i listów, wyrażających poparcie dla ustawy. Jednym murem z fizjoterapeutami stali pacjenci (np. Fundacja BIODERKO), sportowcy (np. kadra siatkarzy) i inne grupy zawodowe (np. Krajowa Izba Diagnostyków Laboratoryjnych). W moim odczuciu skala tej solidarności społecznej okazała się bardzo duża.

Właściwie chyba jedyną grupą, która krytykowała ustawę w jej obecnie przyjętej formie, byli lekarze, którzy z oficjalnej stopy apelowali do prezydenta o niepodpisywanie ustawy. W Kancelarii Prezydenta odbyła się nawet rozmowa między przedstawicielami lekarzy a fizjoterapeutami.

Chciałbym jeszcze wrócić do genezy ustawy. Początkowo fizjoterapeuci byli przecież przeciwko ustawie…

Ustawa wpłynęła do sejmu w lipcu zeszłego roku, inicjatorami ustawy byli posłowie PSL-u oraz Polskie Towarzystwo Fizjoterapeutów. Pierwotnie jednak ustawa nie przewidywała samodzielnej pracy fizjoterapeuty, stąd duże opory społeczne. Skierowano ją do Komisji Zdrowia, która dopiero we wrześniu tego roku po intensywnych naciskach społecznych skierowała ustawę z poprawki Ministerstwa Zdrowia do sejmu.

Nasz portal był zaangażowany w zbiórkę podpisów pod petycją przeciwko pierwotnej ustawie, zredagowałem również list do Komisji Zdrowia z ramienia Stowarzyszenia Krajowa Izba Fizjoterapeutów, które już chyba umarło. Pisałem również obecnie do prezydenta, aby poparł ustawę w ramach akcji „Jeden popis – sprawność milionów Polaków”. Korespondowałem również z paroma lekarzami i członkami Komisji Zdrowia, próbując przekonać ich aby fizjoterapeuci dostali większe kompetencje.

Na koniec warto podkreślić, że naszym obowiązkiem jest przeczytanie ustawy i przeanalizowanie jej.

Skomentuj