IBITA Bobath dla dorosłych [RECENZJA]

Organizacja
Przygotowanie szkolenia pod względem logistyczno-organizacyjnym.

Niestety organizator szkolenia IBITA Bobath dla dorosłych stanowi jego najsłabszą część. Kurs, w którym wziąłem udział, nadzorowany był przez firmę Reha Plus. Pierwszą niepokojącą rzeczą było błędne przedstawienie godzin szkolenia oraz zmiana jego harmonogramu. Przynajmniej tyle, że uczestnicy zostali o tym wcześniej poinformowani. Brakowało mi maila przypominającego przed każdym ze zjazdów szkolenia, to kosztuje niewiele, a pozwala upewnić się, że wszyscy uczestnicy będą i się przygotują (bo w przypadku miesiąca, dwóch przerwy między zjazdami, można zapomnieć).

Już na miejscu zmianie uległy również godziny szkolenia (start 30 minut wcześniej), niby zaakceptowane przez wszystkich, jednak wyobrażam sobie, że jeśli komuś nie pasowało, to niełatwo było powiedzieć, że chce, by pozostało jak w programie. Ta zmiana wyszła akurat z inicjatywy prowadzącej.

Siedziba szkolenia mieściła się przy ulicy Karpińskiego na południu Krakowa, czas podróży od centrum wg Google Mapy zajmuje około 25 minut w godzinach porannych. Ja z Czyżyn dojeżdżałem 30 minut. Sala, w której odbywało się szkolenie, była dobrze wyposażona: elektrycznie sterowane leżanki, kliny, poduszki i inny sprzęt fizjoterapeutyczny potrzebny do terapii. Brakowało mi jedynie jednego przykładowego łóżka szpitalnego, w celu bardziej realistycznej nauki transferów, które na śliskich leżankach, ćwiczone na sprawnych osobach, były banalnie proste.

Zaskoczył mnie dość ubogi catering – trzy rodzaje przekąsek (ciastko, warzywo, owoc) oraz kawa, herbata i woda. Jak na taką kwotę, spodziewałem się czegoś lepszego, tym bardziej że z tego samego cateringu korzystały koleżanki z innego kursu.

Na początku każdego tygodnie każdy z uczestników otrzymał gruby skrypt. Niestety był ona czarno-biały co dyskwalifikuje zrozumienie niektórych slajdów. Dyplomy wydane zostały w wersji angielskiej i polskiej, niestety i tutaj mam zastrzeżenia. Po pierwsze na dyplomie widnieje: “Badanie i terapia dorosłych pacjentów z chorobami neurologicznymi wg koncepcji BOBATH “, kiedy tytuł szkolenia to: “IBITA Bobath dla dorosłych”. Wydaje mi się, że takie duże firmy jak Reha Plus oraz organizacje jak IBITA Bobath powinny dbać o przejrzystość. Ponarzekam również na to, że dyplomy nie zostały umieszczone w foli (tudzież teczkach), a część uczestników w treści dyplomu miała błędnie podany swój tytuł zawodowy. W kursie brało udział 12 uczestników i z tego co wiem, jest to maksymalna dopuszczalna liczba przy jednym instruktorze.

Na plus zasługują takie rzeczy jak dostępność bezpłatnego parkingu, skorygowanie od ręki faktury oraz zwerbowanie pacjentów.

Szkolenie IBITA Bobath dla dorosłych trwa 120 godzin zegarowych, rozłożonych na czas 15 dni nauki.

Edukacja
Umiejętność przekazywania wiedzy. Ilość oraz jakość przekazywanych informacji.

Doktor nauk o kulturze fizycznej Agnieszkę Śliwkę miałem okazję słuchać podczas swoich studiów na Uniwersytecie Jagielońskim, stad zresztą zdecydowałem się na ten kurs. Agnieszka robi na mnie wielkie wrażenie pod względem wiedzy, jest ona pierwszym polskim instruktorem tej metody.

Plan szkolenia ulegał drobnym modyfikacjom, ale chyba można powiedzieć, że wszystkie zagadnienia zostały poruszone. Przerwy na kawę były zależne od uczestników i ich koncentracji.

Instruktorka bardzo dobrze przedstawiała teorię, opierając się, o ile było to możliwe na badaniach naukowych. Skrypt był zaopatrzony w przypisy do badań naukowych (choć nie powiem – często były to badania starsze niż 10 lat). Zawsze odpowiadała na pytania zarówno te trudniejsze, jak i łatwiejsze, podchodząc przy tym z szacunkiem do pytającego oraz w przypadku braku wiedzy otwartym tego stwierdzeniem, a nie szukaniem wymówek. Co bardzo się chwali. Plus za to, że zdecydowana większość odpowiedzi na pytania przedstawiana była dla wszystkich (nie tworzyły się grupki dyskusyjne).

Praktyczna część nie odbiegała poziomem, Agnieszka przejrzyście tłumaczyła to, co robi i dlaczego. Jednak poprawne wykonanie danych technik torowania wymaga zwykle wielu godzin nauki. Bywało i tak, że instruktorka dawała nam zadanie, aby wymyślić swoje aktywność w danej pozycji, a następnie przedstawić grupie.

Czasami brakowało mi czasu na dokładną pracę i zmianę w parach, ale w większości przypadków było w porządku. Wielokrotnie zmienialiśmy partnerów, co serdecznie polecam.

W drugim i trzecim tygodniu szkolenia praca z pacjentami stałą się codziennością (w trzecim tygodniu 3 godzinny dziennie z pacjentami). Z pacjentami pracowaliśmy w dwójkach, które dopasowywała Agnieszka. Byli to pacjenci z różnymi schorzeniami: po udarach, urazach rdzenia kręgowego, SLA, SM, po krwiakach itp. z różnym poziomem funkcjonowania, od pacjentów, którzy większość dnia spędzali na wózkach do pacjentów chodzących z niewielkimi deficytami.

Dla niektórych będzie to plusem, a dla niektórych niekoniecznie – nie uczono schematów postępowania. Nie przekazywano wiedzy na zasadzie, najpierw robimy to, a potem to. Wszystko miało opierać się na rozsądku, być przeanalizowane i poparte logicznym wnioskiem. Sugeruje to, że plan terapii tego samego pacjenta nakierowanej na ten sam problem, przez dwóch terapeutów może być całkowicie inny. I tak też było na zajęciach. Osobiście jest to dla mnie dużą zaletą, choć widzę w tym i zagrożenia.

Korzyści:

  • terapeuta, robiąc to, co uważa za słuszne, jest w stanie się mocniej zaangażować
  • różne doświadczenia terapeutów, pozwolą im w różny sposób podejść do problemu pacjenta, a więc większa szansa, że któryś z nich znajdzie rozwiązanie
  • terapia może być jeszcze bardziej indywidualnie dobrana do pacjenta
  • elastyczność w stosunku do zmian klinicznych prezentowanych przez pacjenta

Zagrożenia:

  • problem z przeprowadzeniem rzetelnych badań
  • duża różnica w jakości terapii fizjoterapeutów
  • możliwość porzucenia swojej prawidłowej hipotezy roboczej z powodu niewielkich efektów na początku terapii
  • brak pewności w terapii

Niestety na stronie organizatora nie udało mi się odnaleźć planu szkolenia. Poniżej przedstawiam plan szkolenia, który otrzymałem na maila.

Program Szkolenia Podstawowego IBITA Bobath dla dorosłych by mateuszstec94 on Scribd

Elementy, które wydawały mi się najczęściej poruszane na kursie wypiszę poniżej:

  • spastyczność
  • liniowość ciała
  • neuroplastyczność
  • neurofizjologia
  • faza ostra
  • faza przewlekła
  • badanie i analiza pozycji spoczynkowej

Nie było wielu wiadomości typowo dotyczących danych chorób. Nie uczono nas o tym, jak przebiega SM, co warto wiedzieć o SLA, czy jak postępować z pacjentami po urazach rdzenia. Jednak wiedza zdobyta na szkoleniu otworzy możliwości do pracy z takimi pacjentami.

[/column][/row]

Atmosfera
Nastawienie uczestników i prowadzącego.

Muszę przyznać, że grupa, której miałem przyjemność być częścią, była cudowna. Każdy z uczestników miał już pewną wiedzę kliniczną i mogliśmy się wzajemnie od siebie uczyć. Wśród uczestników były osoby mające dwadzieścia parę lat, ale również osoby po czterdziestce. Miło wspominam każdą twarz z tego szkolenia. Byliśmy na siebie otwarci, myślę, że nie baliśmy się pytać i wzajemnie się korygować.

Instruktorka podeszła do szkolenia profesjonalnie, w przerwach między zajęciami przygotowywała odpowiedzi na niektóre pytania uczestników. Była miła i pozytywnie nastawiona. Nigdy nie dyskredytowała pytania, czy wątpliwości, a wręcz przeciwnie, dzięki czemu jak pisałem, nie baliśmy się pytać.

Koszt i akredytacja
Cena szkolenia + ew. dodatkowe opłaty. Akredytacja.

Cena szkolenia wynosiła 7100 zł. Kurs nie jest akredytowany przez MEN. Szkolenie jest zatwierdzone przez organizacje IBITA. Parking jest bezpłatny.

Podsumowanie
Ogólna ocena szkolenia.

W szkoleniu uczestniczyłem jako osoba, która wcześniej niewiele pracowała z pacjentami neurologicznymi. Wiele rzeczy było dla mnie nowych lub takich, o których wiedziałem, ale nie doceniałem ich znaczenia. W wielu kwestiach potwierdziłem swoje spostrzeżenia.

Prócz mnie – świeżaka w zakresie neurologii – znalazło się parę osób z wieloletnim stażem, które chyba jeszcze bardziej chwaliły szkolenie, jako otwarcie nowego spojrzenia na rehabilitację neurologiczną.

Całość szkolenia pod względem merytorycznym i przygotowania do pracy z pacjentem neurologicznym oceniam na 8,5/10. 1,5 punktu ubywa za dość stare piśmiennictwo, opieranie kilku aspektów na doświadczeniu klinicznym niepopartych żadnymi badaniami i może zbyt krótkiej formie.

Galeria zdjęć
Kilka zdjęć.

Zdjęcie ze strony facebookowej Reha Plus (https://www.facebook.com/RehaPlus.Firma/photos/a.267182816732848/2346314182153024/?type=3&theater)

Może zainteresują Cię inne recenzje?

Facebook (0)

Komentarze (0)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.